X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Małgorzata M. | 21.05.2024 | 22:05
    No.. zupełnie nie wiem jak ja mogłam z Radia Zet zrobić Radio Żet :-), chyba z wrażenia..
    Wszystkie kostiumy kojarzę, są wyjątkowe, okazałe.. Może są w jednej walizce, która gdzieś się zawieruszyła w jakimś kąciku..
    A ta bladoróżowa sukienka wczoraj na Insta jest urocza. Jeśli to propozycja na jutrzejszy koncert to bardzo wiosenna, świeża... Chociaż nie wiem z jakiej okazji ten koncert..
  • Grzegorz | 21.05.2024 | 20:37
    Pędzę z dobra nowiną- Sing Sing nr 1 w Radiu Zet, a co do kostiumów to może zaszyty się gdzieś pod innymi ubraniami, lub nie wróciły z auta do domu
  • Małgorzata M. | 21.05.2024 | 20:18
    Słuchajcie w dzisiejszym notowaniu Radia Żet Sing Sing na 1 miejscu !!! :-)))
  • Mati-GrupaŚlask | 21.05.2024 | 18:45
    Pani Marylko!
    Większość kostiumów,ktore Pani wymieniła, osobiście wynosilem z garderob do samochodu p. Bogdana,23 marca po koncercie w Katowicach.
    Moze to rzuci światło na poszukiwania!
    Pozdrawiam Mateusz ze Slaska
  • Maryla | 21.05.2024 | 16:19
    Słuchajcie,nie mogę znaleźć 5 kostiumów, wszystkie moje ukochane.sukienka w niebieskie aniołki, spódnica czerwone róże na panterkowym tle, biały gorset wyszywany perłami ( grał w Wilnie razem z białym płaszczem) .Płaszcz jest, gorset wcięło .Skórzanna kurtka z naszywanymi agrafkami (grała w Rydze). Może macie jakiś pomysł, gdzie to może być. Jeszcze jeden, ale zapomniałam.M
  • Fanmaryli737378 | 21.05.2024 | 14:24
    Ale ten czas zasuwa... Mój szok, kiedy dotarło do mnie że dziś 21 maja nie znał granic..... Przysięgam, jeszcze przed chwilą (15.01) :-)pędziłem na koncert w Romie z duszą na ramieniu, byle tylko zdążyć, bo korki, śnieżyca, a tu za chwilę pół roku zleci :-). No nic, trudno. Pani Marylo, do zobaczenia na Motokonaliach! Nie mogę się doczekać. Czy może mogłbym się uśmiechnąć o "łzę na rzęsie"? :-)
  • Małgorzata M. | 20.05.2024 | 02:28
    Jak Skarb Idolka dojechała szczęśliwie do domu to najważniejsze, teraz można iść spokojnie spać. ,,Chyba już można iść spać, dziś pewnie nic się nie zdarzy, chyba już można się położyć, marzeń na jutro trzeba namarzyć..." Tak to jakoś leciało. Znacie.? Muszę sobie jeszcze to puścić.
    Najważniejsze, że dojechała reszta się jakoś ułoży sama..
  • Maryla | 20.05.2024 | 01:50
    No fajnie, napisałam i wcięło.To jeszcze raz, piszę ,bo dojechałam, a jak dojechałam, to piszę.Ja tam lubię plenery, bo można odpalić dziką energię.Były spore problemy techniczne, wypięły mi się kabelki od słuchawek i panikowałam, dawałam znaki akustykowi bocznemu, że więcej wokalu, więcej tego, tamtego. Aż przyszło mi do głowy, że może to kabelki.I tak było .Uff. Wczoraj też się męczyłam .Wczoraj, czyli przedwczoraj .Przedwczoraj graliśmy dla fundacji związanej z mukowiscydozą .Licytowana była czarna gitara z moim autografem. Jak mam problem techniczny, to niestety panikuję i nie mam pełnej kontroli nad wokalem .I to jest dla mnie dramat. .Za to publiczność w Sycowie życzliwa i cierpliwa .I za to im dzięki. Jutro do nich napiszę na FB. M
  • Tomek z Poz | 19.05.2024 | 23:18
    Marylko, nasza żywa Legendo – fajny wywiad w VIVIE, ładne zdjęcia i stylizacje.
    Nie potrafiłbym wybrać najładniejszej fotografii. Wszystkie mi się podobają.
    Z przykrością tylko zauważyłem, że gazecie mocno skiepścił się papier (daaawno nie kupowałem). Kiedyś był dużo grubszy, śliski – chyba, że pozostaję w mylnym błędzie.
    Co to za wnętrza???

    „Żywa legenda” przywiodła mi na myśl „ żywą boginię Kumari”, którą widziałem w Katmandu w Nepalu. Tyle, że Kumari nie można fotografować, bo kiedy to zauważy – rzuca klatwę i można nie przeżyć, a z Tobą na szczęście nie ma takiego problemu. Poza tym Kumari pozostaje boginią tylko do pierwszej krwi (przypadkowe skaleczenie, miesiączka), a Ty legendą jesteś i pozostaniesz.

    Sing-Sing nieźle żre.
    To naprawdę udana produkcja. Bardzo mi się podoba.
    Niezwykle miło usłyszeć ją w radiu. Klikam więc oczywiście kiedy się da.
    Mam wielką nadzieję, że kolejne piosenki będą równie odjazdowe.
    Czekam, ściskam, przytulam i pozdrawiam Ciebie i wszystkich bywalców Świetlicy
    TzP
  • Kordek | 19.05.2024 | 20:05
    Trzymam kciuki za dzisiejszy występ w Sycowie. Mam nadzieję że dopisze pogoda bo na Śląsku okropna burza!
  • Andreas | 19.05.2024 | 19:42
    Zapomniałem podac kontakt andreas25@onet.pl
  • Andreas | 19.05.2024 | 19:38
    Witam serdecznie i pozdrawiam Panią Maryle i wszystkich czytajacych. Taka informacja 31 piatek jade z Poznania do Opola moge zabrac kogos chetnego oczywiście gratis :)
  • Klaudia Łobodzińska | 19.05.2024 | 18:22
    Trzymamy kciuki za zdrowie Ani i za udane koncerty planerowa naszej Królowej. Ja nie jestem zwolenniczka planerów wiec nie wiem czy bede. Ma to pewnie swój urok ale jest więcej ludzi jest brak miejsc takich siedzących kazdy sie pcha na siebie. I pogoda może być rózna.
  • Meeweck | 19.05.2024 | 17:10
    Yarek, ja już nie mam nic do gadania. Wszystko w rękach neurochirurga.
    Jutro chyba już ostatni odczyt testów alergicznych na metale i można się oddać w ręce anestezjologa i niech ekipa robi co trzeba.
    A potem jak tylko wyjdę ze szpitala jadę na jakiś koncert plenerowy, bo strasznie się stęskniłam za Marylą i... Kasią Wrońską (kierownikową)- polubiłam bardzo tę dziewczynę, gdy miałam okazję ją poznać na widowni w Krakowie. Ależ Ona wtedy dała popis swoich możliwości wokalnych. Zdolna bestyjka.

    MARYLKO - cieszy mnie, że Cię grają w tyłu stacjach radiowych. Trzeba to utrzymać, więc nie ustajemy- klikamy !
  • Patrykus | 19.05.2024 | 10:31
    Do zobaczenia pod sceną....była długa przerwa w koncertowaniu, nareszcie plenerówki :) -> Syców. Będzie cudnie!