X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • tadek 223 | 1.12.2018 | 17:54
    Super, na pewno przeczytam. Co planuje pani na sylwestra?
    Tzn. Gdzie i kiedy można bedzie można panią zobaczyć ?, pozdrawiam
  • Maryla | 30.11.2018 | 20:41
    Wywiad dla Gazety Wyborczej. Podstawą wywiadu jest tekst Niech żyje bal,więc i anegdoty dotyczące Agnieszki Osieckiej i rozbieranie na części . Myślę,że będzie ciekawie. M
  • tadek 223 | 30.11.2018 | 18:58
    Kochana Pani Marylo , własnie jaki wywiad?
  • KOGUT | 29.11.2018 | 21:36
    No do nocnego jedzenia, to ja UWIELBIAM - zawsze po 22 robię się głodny. Wiercę się, mówię sobie, że nie, ze nie dziś - ale i tak pękam i ląduje w kuchni ;-)
  • Dominika;) (Szczecin) | 29.11.2018 | 21:00
    A gdzie, kiedy ten wywiad będzie można przeczytać/posłuchać? :)
  • Maryla | 29.11.2018 | 20:49
    Każdy ma swoje koszmary. Ja dzisiaj pełna mobilizacja,grałam 2 h w tenisa,ale wczoraj mi się nie udało.A było tak,we wtorek grałam w tenisa,potem pognałam na wywiad.Jakoś tak się dobrze rozmawiało,pani podziękowała,że tyle czasu jej poświęciłam,nawet nie spojrzałam na zegarek.Wsiadam do samochodu,a tam na zegarze godz 22,śniadanie jadłam o 10 rano.Zaczęłam myśleć co tu sobie ugotować.Aaaa spagetti z kurczakiem w sosie terijaki na ostro.Jadę,jadę,myślę o spagetti. Zanim dojechałam,ugotowałam,zjadłam, dochodziła 24. Już wiedziałam,że rano nie wstanę na tenisa. A wszystko przez spagetti.Tak że tak.M
  • Rękaw Biały | 29.11.2018 | 05:59
    rozmowa o koszmarach? Mam czasem takie sny, ale nie sa to aż koszmary, bo najczęściej jest w nich... Marylka :) a skoro jest w nich Marylka no to sama przyjemność. Jest ale własnie nie do końca i to jest ten koszmar. Najczęściej więc w tym snach jadę na koncert. Mylę perony, albo okazuje sie, że wsiadłam nie do tego pociągu, wysiadam gdzieś w lesie, czekam na powrotny, a powrotny nie nadjeżdża, matko kochana! a czas płynie. Spieszę sie ały czas tak w środku, cały środek mi sie spieszy, pędzi a ciało w lesie.
    w końcu docieram, słyszę muzykę, szukam sali, biegam po ogromnym budynku, jacyś ludzie pokazuję mi drogę, ale ta droga prowadzi na jakieś schody. Schody w górę, schody w dół. Jakieś niekończące się hole. wreszcie wpadam do sali, a tam pozamiatane.... :)
    Wszystkim DOBREGO DNIA! to pisałam ja - rękaw biały :)
  • AsiaCz | 29.11.2018 | 00:18
    Ja dzisiaj się spóźniłam naprawdę-do szkoły... Wyłączyłam budzik i miałam zamiar chwilkę poleżeć, ale zasnęłam, wstałam o 10:30. Na lekcje już nie zdążyłam, poszłam tylko na próbę poloneza na studniówkę, bo tak głupio na pierwszej próbie już nie być. Pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło hahaha
    Hej Maja!
  • Dominika;) (Szczecin) | 28.11.2018 | 23:04
    Zaletą koszmarów jest to uczucie ulgi po obudzeniu :P Mój podstawowy koszmar, to że się spóźniam, że się budzę i już jest po czasie. Albo pająki, zawsze jakieś wielkie, i latające! Brrr..
  • KOGUT | 28.11.2018 | 19:48
    Mi w czarnej peruce bardzo się Pani podobała :) skarpety wełniane? Hmmm, :):):)
  • Maryla | 28.11.2018 | 16:54
    Witam Maję i zapraszam pod scenę. Dzisiaj miałam koszmarny sen. sniło mi się,że mam wyjść na scenę,mam na głowie czarną perukę,która mi się przekrzywiła,na nogach mam grube wełniane skarpety,bo to miał być jakby ludowy śląski kostium. W ogóle to miał być koncert ze śląskimi piosenkami, już mnie zapowiadają,a nie ma mojego fryzjera Piotrka. Nagle przebiegł obok mnie z moją byłą fryzjerką Sylwią i tacy uchachani. Zaczęłam ich gonić i bić jakąś torbą,a oni nic. To są moje koszmary.Dlatego muszę być gotowa conajmniej godzinę przed wyjściem. M
  • Świetlik(Mat-i) | 28.11.2018 | 06:15
    Czesc wszystkim.
    Witaj Maju w naszej rodzince :-) Przyjeżdaj na koncert jak tylko możesz. Do zobaczenia pod sceną.

    Już mi tęskno za M i za koncertami :-(
  • Maja | 27.11.2018 | 22:31
    Hahaha;-)pewnie!! Mielec. Z resztą pani Maryla była na koncercie w Mielcu w lipcu.
  • Dominika;) (Szczecin) | 27.11.2018 | 22:16
    Cześć, Maju :) To teraz namawiaj rodziców na koncerty, haha ;) A skąd jesteś, z jakiego miasta?
  • Maja | 27.11.2018 | 16:03
    Mam 12 lat. Słucham piosenek pani Maryli od przedszkola. Zawsze były puszczane w radiu czy też w domu. Chyba jako 5 latka zaczęłam oglądać Rodzinę Zastępczą w której pani Maryla grała ciocię Ulę. To był i jest mój ulubiony serial.Dla mnie Maryla Rodowicz zawsze była i będzie najlepszą piosenkarką!