X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • KOGUT | 12.11.2018 | 20:01
    Nie było żadnego orła. To moja wyobraźnia...
  • Klaudia Łobodzińska | 12.11.2018 | 19:37
    Koncert naprawdę zrobiony z klasą i z dużym rozmachem widać ze w całą aranzacie przygotowanie samego stadionu włożyli dużo pracy . jedni mi się podobali bardziej nie który mniej . co do występu samej Pani Maryli chodź piosenki nie jej to trzeba przyznać ze ładne wykonane strój jak to na kochaną Maryle przystało zaskakujący radosny kolorowy ale może i dobrze . bo trochę z tego koncertu zrobili lekką żałobę nalatia szreder mateusz ziółko na czarno . ale generalnie uroczysty koncert taki oddany . strony faktycznie nie było widzać całego ja dopiero w całości zobaczyłam na facebooku ale nie wiem tez z kąd nie którzy stwierdzili ze na stroju był Orzeł nic takiego tam nie było i na facebooku widziałam takie komentarze i tu . Oprócz Pani Marylki chodz wiem ze nie powinnam tu tego pisać z racji czuje to forum ale podobał mi sie jeszcze występ Pani Stanisławy Celińskiej która mimo ze nie jest zawodową piosenkarką która wykonuje utwory od 30 lat tylko od jakiś 2 do 5 lat chyba to dała rade ma ciepły głos
  • KOGUT | 12.11.2018 | 14:22
    Widzę rezerwację na 31.12 - co mnie bardzo cieszy ;-)
  • Sylwia Aga | 12.11.2018 | 09:59
    Koncert w Narodowym piękny. Nowe aranżacje piosenek bardzo fajne. Lampert pięknie zaśpiewał "Ta ostatnia niedziela" i "Mazowsze Maki pod Monte Cassino"... łezka w oku się zakręciła. Skąd my znamy te wszystkie piosenki? Jakoś są w głowie same.
    Marylko wokal super. Trudniej się śpiewa nie swoje piosenki, a wyszło czysto i na wesoło :-) Strój zabawny :-) Wyglądałaś jak zwariowana 20 latka :-) Podobało mi się choć zazwyczaj wolę jak piosenki są wykonywane przez oryginalnych wykonawców. Tu byłam na tak :-)
  • Marcin Świecie | 11.11.2018 | 22:23
    Wczorajszy koncert bardzo mi się podobał. Historia naszego kraju obrazowana piosenkami. Nawiązanie do lat 60 - fantastyczne, świetne aranżacje piosenek. Wyglądała Pani obłędnie, kolorowy kostium, słomkowa peruka i makijaż - cudowne.
  • Sławek-Krynica | 11.11.2018 | 20:18
    Wczorajszy koncert bardzo mi się podobał. A występ Królowej - fantastyczny. Świetne aranżacje piosenek, kolorowy strój nawiązujący do tamtych lat ( zresztą Natalia i Anita też byłī kolorowe). I to co powiedziała Pani na koniec- cieszmy się i radujmy- bo to radosna rocznica.
  • KOGUT | 11.11.2018 | 03:57
    Na koszulce nie było Orła?
  • KOGUT | 11.11.2018 | 03:56
    Matko kochana, to ja nie wiem już skąd wytrzasnąlem tego Orła, wyobraźnia działa czy co...
  • Maryla | 11.11.2018 | 00:37
    Zamysł był taki,żeby było wesoło,kolorowo.Lata 60,Stalin już nie żył,radio zaczęło grać piosenki big beatowe,ludzie zaczęli mieć nadzieję na zmiany. Kostium był w kolorach pastelowych,nawiązywał do mody tamtych lat.Na piersiach nie miałam orła,miałam błękitny gorset,błękitną szeroką spódniczkę,a halka była obszyta kwiatami.No i peruka ze słomek.Wiadomo,słomki plastikowe,plastik jest wycofywany.I to było pożegnanie plastiku.A reperttuar? każdy spiewał nie swoje utwory.Krzysztof Cugowski zaspiewał Chcemy być sobą Perfectu itd.Mnie się spodobał pomysł lat 60.Pamiętam,jak polska młodzież zaczęła grać na gitarach,wszyscy chcieli słuchać tylko takiej muzyki.M
  • Andreas.. | 11.11.2018 | 00:32
    Występ Pani Maryli bardzo fajny-pod względem zarówno kostiumu jak i interpretacji. Wszystkie cztery piosenki spoza repertuaru Pani Maryli ale świetne wykonanie.
    Natomiast co do całego koncertu to mieszane uczucia.Po macoszemu potraktowano lata 60-te, kiedy akurat w tym okresie pojawiła się ogromna ilość znakomitości naszej muzyki estradowej i setki ponadczasowych piosenek.
    Niektóre występy to wg mnie delikatnie mówiąc mocno nietrafione. Wykonanie przez Kamila Bednarka i towarzyszących mu osób pięknej piosenki Łucji Prus "Nic dwa razy się nie zdarza" wołało o pomstę do nieba.Jak można tak sprofanować utwór,nie pierwszy raz w wykonaniu tego artysty,podobnie kiedyś postąpił z piosenką M.Grechuty "Dni których nie znamy".
    Jeszcze kilka było takich pseudowykonań, ale nie będę się czepiał.
  • Paweł Szwed | 10.11.2018 | 22:34
    W archiwum występ M w koncercie "Dla Niepodległej"

    Bardzo mi się podobało. Jedyny tak barwny i dowcipny występ tego wieczoru. Fajne aranże Marcina. Kolor, zabawa, super :)
  • KOGUT | 10.11.2018 | 22:03
    Jak Wam się podobało? Mi bardzo. Trochę (a nawet dużo koloru) na tej niestety "stypie"! Sorry to ma być radosny dzień, a czuję się jak 1 listopada! Rozumiem wojny, zabory, tysiące ludzi, którzy oddali życie za Ojczyznę, ale... no właśnie. Dziękujemy Im za to. Pamiętamy, ale dziś powinniśmy się radować...

    I wracając do Maryli. To podejście mi się bardzo podobało. Kolor, uśmiech, radość...

    Bardzo dobra aranżacja piosenek, dobry kostium (i może poddając się na publiczny lincz) bardzo dobrze wpisujacy się w konwencję tego święta.

    Pisząc dobry (bardzo dobry) kostium mam na myśli peruke i część kostiumu na ramionach i piersiach Maryli (orzeł na T-shirt 'cie), niestety reszty nie widziałem, realizator nawet na chwilę nie pokazał "dołu"! Nie widziałem spódnicy (miałem przeblysk) dużej kokardy, nie pokazano nóg, butów... Ogólnie po niżej Orła na piersiach nic nie pokazano. Nie wiem czy była jakaś prowokacja i realizator się wystraszył, czy może ogólnie od początku był taki zamysł! Pewnie pani Maryla wyjaśni.

    Podsumowując. Pani Marylko dała pani radość i uśmiech, w tym jakże radosnym dniu!!!
    Szacun. Niech żyje Maryla... kolorowa, radosna Maryla. Niech żyje Polska... Niepodległa Polska!

    Gratulacje występu!
  • Skype | 10.11.2018 | 22:02
    Pięknie było. Wesoło i ciekawa aranżacja.
    Ta rurkowa czapeczka była ciut niesforna i troszke Pani musiała ją przytrzymywać by nie uciekła. No ale efekt był. Ktos sie przy niej napracował...
    Cały koncert ciekawie zrobiony. Te obrazy w tle, przypominanie historii, dla niektorych bardzo żywej i przekroj przez tyle rożnych nastrojowych piosenek. Super pomysł!
  • ewik | 10.11.2018 | 21:32
    Pani Marylko było super!
  • Kasia-Koziegłowy | 10.11.2018 | 21:25
    A jednak było hopsasa! Wykonanie bardzo mi się podobało! Naprawdę. Miła odmiana (i trochę na to liczyłam) po nostalgicznych piosenkach wojennych. Czy na głowie to peruka ze ...słomek? jaki to był produkt? Bo już wiemy, że wymagał dużo, zeby znaleźć te elementy :). Szkoda, że tv pokazywała większość czasu same zbliżenia lub bardzo oddaloną scenę- nie było za dużo okazji, żeby przyjrzeć się całości! A szkoda! Liczę na zdjęcie!