X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Dodaj nowy wpis
  • Kasia-Koziegłowy | 22.03.2015 | 19:22
    Pani Marylko, dzisiaj zmagania z poznańskim Lechem. Przykro mi, wie Pani komu kibicuję... ;););)
  • Paweł Szwed | 22.03.2015 | 18:24
    W archiwum dzisiejszy wywiad z programu "Świat według blondynki" :) Bardzo ciekawy, fajnie się słuchało :)

    Najfajniejsze było zdanie, chcę na wojnę, ale żeby była bez śmierci :) Cała nasza M :)
  • ewik | 22.03.2015 | 14:11
    Wiosenny weekend spędziłam cudownie, w gronie przyjaciół, babeczki dziękuję Wam :)
    Audycji jeszcze nie słyszałam, ale nadrobię, nadrobię Pani Marylko, buźka :)
  • Sylwia Aga | 22.03.2015 | 12:55
    Uśmiałam się, wojna na niby :-) adrenalina bez prawdziwych strzałów :-) Nic tylko na plan 4 pancernych :-) Kocham Tą Panią :-)
  • Kasia-Koziegłowy | 22.03.2015 | 12:33
    Troszkę spóźniona, ale radio włączone.
    Niebo wiosenne, pełno słońca, ale brrrr.... rano było -2. Kawka to jest to!

    A niech Panią niosą ci żołnierze całe życie!! o tak :)
  • Sylwia Aga | 22.03.2015 | 12:15
    Na prośbę Dominiki przypominam: dziś od 10 do 14 M w radio zet :-)
    Zostawiam kawę na ogrzanie bo zimnooo :-)
  • Rękaw Biały | 22.03.2015 | 07:22
    a sobie taki wstawię ava, jak miałam jeszcze włosy :)
    bo miałam marzenia - śpiewać jak Maryla Rodowicz, a włosy mieć jak Janis Joplin, nie wszystkie marzenia się spełniają, ale warto próbować :)
    wylatam z psami do lasu, a po otatniej ucieczce moja Marcysia okropnie zaczęła kaszleć, ale tak okropnie, że w nocy spać nie dawała. Pomyślałam, że na tym gigancie albo coś pożarła i jej utknęło, albo się zagardliła, znaczy o coś zaczepiła obrożą i szarpnęło, bo szyjkę ma taką kruchą (dlatego musi mieć szeroką obrożę), choć bez kasy zawiozłam diablę do pani doktor. Pani doktor przyjęła nas krechę i mówi:
    - Kochane, gardełko i migdałki amarantowe.
    A była u pani doktor studentka na stażu (bo u nas weterynaria jest na uniwerku), więc pani doktor do studentki:
    - Proszę spojrzeć - amarantowe. Musimy poróżowić. Czym poróżowimy? Studentka myśli, mysli i mówi
    - Olejkiem tymiankowym! :)
    Pani doktor do olejku dorzyciła tam jakieś pigułki i zastrzyk. I szelma od wczoraj nie kaszle. A dług został, haha,
    wylaaaataaaaaaam buziak na cały dzień no i kawę zostawiam w termosie na stole
  • Rękaw Biały | 22.03.2015 | 07:02
    o jeżuuuu, ale się nagadałam, w Olsztynie od trzech dni szaleją Bożeny (zlot) nocne śpiewy, rozmowy, tańce. W nocy nas ostudził śnieg. Spadł i jest. Biedne żurawie. Bożeny zjechały z całej Polski, bo nawet Wrocław, Karpacz. Potem w czerwcu mamy Bożenkowo pod Bygoszczą – to już w ogóle szał. Cały ośrodek, miasto wypchane Bożenami. Żeby się nie pomylić każda ma ksywę, bo jak się dogadać, zawołać po imieniu, jak każda Bożena? :) A ksywki są tak różne i tak zaskakujące czasem, ale opisują też osobę. Dzisiaj zakończenie, a jutro mam ten cholerny zabieg, Się zobaczy co dalej. Jest nerw. Pozdro z żurawiami - wylatam, bo wleciałam, to byłam - szyszką w Was złotą.
    Maćko - dzięki za wymienienie Furtek trzech, i to w takim zestawie! Superrr :)
    Pozdro Marylu, dobrego grania - rękaw zawsze biały
  • Rękaw Biały | 22.03.2015 | 06:51
    a co aj znowu nie mam awatara? odleciał?
  • Rękaw Biały | 22.03.2015 | 06:47
    Program obejrzałam jak umiałam najuważniej (dzięki Paweł, nareszcie mamy pierwszego "obrotowego" :). Żaden projekt mi się nie podobał, żadna para nie miała pomysłu "na Marylę". Wszyscy odtworzyli coś z kolekcji kreacji MR, zmienili kolory, mniejszy rozmach i doświadczenie, co nie zwalnia z myślenia. Tomek napisał, że mieli 15 minut, to rzeczywiście mało, ale dużo jak ma się talent, odwagę, determinację. Oko zawiesiłam na projekcie Dominiki i Ani. Zaiskrzyła im głowach ich własna osobowość.
    Na koniec – uważam że program z udziałem Maryli, był dla nich zbawieniem. Nic i nikt im tak dobrze i jasno i nie uświadomi minusów i plusów, jak właśnie praca z Gwiazdą tego formatu. To tyle. Teraz tylko trzeba z tej wiedzy dobrze skorzystać - brnąć w tę robotę albo dać sobie spokój.
    Buziaki z lasu malachitowego - rękaw - ide robić kawę
  • Tomek z Poz | 22.03.2015 | 02:09
    - Moje 3 grosze - c.d.

    NIEMOWLAKI i PECTUS, a właściwie odwrotnie
    Panom z tego zespołu z pewnością niejeden facet zazdrości talentu i urody, a dziewczynom trzepoczą rzęsy i wachlują biusty. Do tego bracia robią wrażenie poukładanych, naprawdę sympatycznych i dobrze wychowanych kolesi. Bardzo się cieszę, że z takim zespołem doszło do współpracy i z niecierpliwością czekam na nagranie.
    Praca z noworodkami i niemowlakami to moja codzienność i na nic bym jej nie zamienił. Starsze (już rozgadane) dzieci też są bardzo fajne, ale grupa 0-12 miesięcy to sama słodycz. Cieszy bardzo fakt, że współcześni młodzi ojcowie tak bardzo angażują się w opiekę i wychowanie maluchów. Niby się już do tego przyzwyczaiłem, ale mimo wszystko - za każdym razem w jakiś sposób rozczula mnie widok młodego faceta (nierzadko w trampkach i z kolczykiem w uchu) - przewijającego lub tulącego do ust niemowlaka. Fajny widok. Zawsze ich namawiam, aby robili sobie dużo wspólnych zdjęć.

    Pozdrawiam wszystkich
    TzP
  • Tomek z Poz | 22.03.2015 | 02:09
    - Moje 3 grosze -

    PAWEŁ - jesteś nieoceniony. Nieustannie dajesz nam szanse i możliwości zobaczenia tego, czego nigdy nie obejrzelibyśmy w czasie rzeczywistym.
    SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ( i podziwiam tempo )

    PROJECT RUNWAY
    Na obronę Uczestników chciałbym tylko powiedzieć, że 15 minut na projekt odjazdowej i nowatorskiej kreacji dla Maryli, która miała na sobie chyba już wszystko - to w moim przekonaniu zdecydowanie za mało. Jestem przekonany, że wszystkie projekty estradowych strojów, które zostały stworzone dla Maryli przez znane nam stylistki - rodziły się dłużej i wymagały godzin na marszczenie zakrętów mózgu. Brak wizji i dostatecznej ilości czasu na przemyślenie zaowocował bylejakością i powielaniem schematów. Do pracy krawieckiej uczestnicy niby się przyłożyli i poświęcili nawet noc, ale programowa prowizorka (min. w zakupie materiałów) i projekty na" łapu-capu" chyba nie mogły dać lepszego efektu. Fajnie jednak, że ludzkość zobaczyła jak trudno jest stworzyć coś ciekawego na estradowy występ. Ile to wymaga wysiłku, pracy, kunsztu i umiejętności.

    OPOLE 2015
    Przeczytałem sobie nominacje do nagród i jestem szczerze zbulwersowany. Odechciewa się oglądać taki jarmark próżności. To totalna deprecjacja wartości nagród i tytułów. Wygląda na to, że wystarczy wydać jedną płytę, zaśpiewać jeden lub dwa przeboje i zostać SUPER ARTYSTĄ. Żenada. Niemen i Grechuta chyba się w grobach przewracają.
  • ZEBRA | 21.03.2015 | 20:04
    Ewik wspomniała o festiwalach do rana .... to były piękne lata mimo wszystko, maratony do rana, kilkakrotne bisy, publika nie wypuszczała ze sceny jak się coś podobało :) .... pozdrawiam wszystkich w pierwszy wiosenny weekend :)
  • Kasia-Koziegłowy | 21.03.2015 | 11:59
    Pani Marylko, zarówno w Ranwayu, jak i w DDTVN wyglądała Pani przepięknie. Tak jak Basię, zabiło mnie "Ona ma sztuczne nogi!":D ale zgadza sie... można ich tylko zazdrościć.
    Odpoczynku w ten wiosenny weekend!
  • Sławek-Krynica | 21.03.2015 | 11:14
    zaraz dzięki Pawełkowi nadrobię zaległości telewizyjne ... dzięki raz jeszcze Pawełku.

    Nie mogę doczekać się nowych wspólnych kawałków z Donatanem i z Pectus. Chłopaki z Pectus to fajne chłopaki - w końcu to uczniowie naszego ks.Jacka więc spod dobrej ręki wyszli ....