X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Dodaj nowy wpis
  • Fanmaryli737378 | 20.01.2026 | 00:45
    Dalej jestem w emocjach po koncercie. Siedze w hotelu i sie trzese... to dreszcze.
    Zoamelgustar, posluchaj mnie głupi człowieczku. Poniewaz sie nie odezwales na mesengerze napisze ci tutaj, ze po 3 koncertach MR nie masz prawa pisać tego co piszesz- zabraniam ci. Koncerty w Wejherowie czy w Starogardzie Gdanskim byly plenerami- na takich koncertach ludzie chca sie bawic a nie przezywac i wsluchiwac sie, tak jak mialo miejsce to dzisiaj. W zwiazku z czym królowa nie zaspiewa ci tam Pejzaża horyzontalnego bo to utwór z górnej półki zaslugujacy na to, by sluchacze mieli warunki do odbioru. Kolejna sprawa, jakim prawem piszesz ze repertuar jest oklepany? Gdzie byles podczas koncertu w Jasionce kiedy M wykonywala "Marynare" Mlynarskiego? Gdzie byles 3 wrzesnia podczas gdy M spiewala piosenki nie spiewane po 30 lat? Gdzie byles dzisiaj, kiedy M wykonywala czy warto lub tak nam slodko? W d... byles i ciemnosc widziales, zatem NIE MASZ PRAWA pisac i to jeszcze w tak chamski, bezczelny sposob wyliczajac w podpunktach swoje problemiki zwiazane z koncercikiem. Masz przed soba artystę przez duże A, nie Fagate czy Skolima. Takze proponuje sie zatkac na jakis czas, pojezdzic troche i dopiero sie wypowiadac, bo obawiam sie ze mogles sprawic swoim wpisem przykrosc najwazniejszej osobie w moim zyciu.
    Pani Marylko, bardzo dziękuje za dzisiejszy wieczor. Interpretacja "czy warto" chwycila za gardlo. Duzo wzruszen, bylo pieknie. Do zobaczenia w Szczecinie!
  • Klaudia Łobodzińska | 18.01.2026 | 21:57
    Do jutra kochani. Bedzie zabawa bedzie sie dzialo az nocy bedzie mało. I milego tyg
  • Fanmaryli737378 | 18.01.2026 | 15:46
    Zoamelgustar -> ej weź napisz do mn na mes (Janek Szary, fota z M) cos ci powiem
  • piotr_w | 18.01.2026 | 15:43
    Co do miejsc siedzących i stania pod sceną - to super by było żeby rzeczywiście była gdzieś sekcja miejsc stojących dogadana i ustalona i tak żeby nie zasłaniać publiczności. Niestety w Łodzi było tak że przez kilka piosenek (dłuższą chwilę) ludzie pod sceną zasłaniali pierwszym kilku rzędom całkowicie to co się działo, nic nie było widać :/
  • Małgorzata M. | 18.01.2026 | 14:57
    Dzień dobry, dzień dobry. U mnie jest piękna słoneczna niedziela. Pani Marylo ja właśnie dlatego nie mogę przekonać się do koncertów na halach sportowo- widowiskowych.Trudno tam też o tę wyjątkową, magiczną, kosmiczną intymność pomiędzy artystą a widzem, którą udaje się wytworzyć na salach teatralnych, w filharmoniach, a nawet na plenerach w fajnych miejscach. Zabawa, szaleństwo na koncercie są fajne, ale ta intymność to dopiero kręci jak cholera.. przynajmniej mnie. :-)). Cieszę się jednak, że publiczność bawiła się wspaniale. Pani Marylo, Kochana Nasza Skarb Idolko trzeba zapisać to hasło, bo to Forum to żywa czarna perełka tej strony, nieobecna nigdzie indziej.. Rękawku rozpalam jeszcze w kominku, może ktoś jeszcze wpadnie na herbatkę rozgrzewającą serca- zaparzam, no i pogawędzić. A zimowa aura nie odpuszcza..Już dawno nie było takiej zimy.. W szafie gra.. ,,Ach świecie.. Tadam di dam.. Najbliższe koncerty w Teatrze Roma, potem Filharmonia Szczecińska - na pewno będzie zabawa, szaleństwo, ale też klimatycznie i.. intymnie.. Tego życzę.. Czekamy na wszelkie wieści, wrażenia.. również na SM.. Pozdrawiam serdecznie prawdziwych marylomaniaków. Uściski i buziaki wirtualne dla Królowej..
    P.S.,,Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził.."
  • Zoamelgustar | 18.01.2026 | 14:45
    Pani Marylo, to może parę słów od w miarę świeżych fanów, dla których był to trzeci koncert po Wejherowie i Starogardzie Gdańskim.
    1. Akustyka akustyką, ale tym razem coś głosu zabrakło. Momenty, w których chciała Pani wyciągnąć to niestety głos zamierał, jakby ktoś chwycił za gardło. Pytanie, czy to chwila niedyspozycja, czy już raczej norma, bo jeszcze 2 lata temu dawała Pani radę.
    2. Lista utworów raczej oklepana, niestety standardowy rollercoster przez najbardziej znane utwory słyszane setki razy. A kiedy usłyszymy inne mniej popularne, ale jakże piękne melodie (Machina czasu, Moja Europo, Franek, Żegluj że żeglażu, Sen o wannie, Bar przed zakrętem, Pejzaż horyzontalny)?
    3. Kolejny minus za brak w sprzedaży chociaż kilku egzemplarzy winylowej wersji nowego albumu. No chyba, że się zdążyły wyprzedać zanim tam dotarliśmy, ale wątpimy że tak się stało.
    4. A organizacja, może się nie znamy, ale czy to nie rola managera by dogadać z organizatorem rozkład miejsc tak, by na płycie były miejsca stojące zamiast siedzących dla ludzi, którzy chcą się bawić i tańczyć? Bo wiecznie walka miedzy osobami, które chcą siedzieć a tymi, którzy wstają i zasłaniają.

    To tyle na dziś. Liczymy, że jeszcze na żywo zobaczymy Panią na Pomorzu lub Warmii, ale tym razem też z naszymi ulubionymi utworami
  • Rękaw Biały | 18.01.2026 | 07:43
    Marylu, miło było znowu usłyszeć Twój głos. Ten ulubiony głos. Koncert w Olsztynie nie był aż tak zły. Siedziałam dość daleko, słyszałam to sprzężenie, ale potem było ok. Miałaś świetny kontakt z publicznością. Pozytywnie zaskoczyły mnie aranżacje. Było trochę bluesowo, a to kocham najbardziej. Wróciły też wspomnienia, fajne wspomnienia :) Publiczność dobrze sie bawiła. Było mnóstwo młodzieży. Śpiewali, tańczyli, całowali się :) Miło też było pogadać ze „starymi” i „młodymi” fanami. Po koncercie jeszcze chciałam zajrzeć Ci w oczy, ale nie mogłam przedrzeć się przez te tłumy. Popatrzyłam więc na Ciebie z daleka i fajne było to patrzenie . Pobiegłam, znaczy zjechałam, bo ślizgawica, a tam ciąg dalszy koncertu. Tramwaj rozśpiewany – Ale to już było, Bal, Trzeba mi wielkiej wody. Matko kochana, aż motorniczy wyszedł sprawdzić co się dzieje  Dziękuje, że wpadłaś na Warmię, wielkie dzięki za super muzę.
    Serdecznie Cię pozdrawiam i całe Towarzystwo., zostawiam gorącą kawę i starym zwyczajem odpalam grającą szafę. Do zobaczenie – Rękaw Biały.
  • Fanmaryli737378 | 18.01.2026 | 00:55
    Pani Marylko, Pani Marylko :))
    Ale mimo wszystko, wariatka i największa miłość wybrzmiały pięknie. Nie przepadam za halami... są trudne akustycznie no i nie mają tego klimatu... na koncert akustyczny. Ale już w poniedziałek i w Środę koncerty w pięknych miejscach, ktore ja zapamietalem jako miejscowki najpiękniejszych koncertów. Hmm... pojechal bym sobie jeszcze do Trójmiasta, dawno nie bylo tam koncertu. Ostatni chyba w 2023, w starym manezu w Gdańsku
  • Maryla | 17.01.2026 | 23:28
    Na szczęście Paweł mi zmienił hasło,bo nie mogłam się zalogować.Dzięki Paweł. Wczoraj koncert w Olsztynie był trudny.Hala sportowa,dźwięk dudnił.To mnie zawsze rozwala.Żeby dać dobry koncert,czyli skoncentrować się na maxa,żeby przekazać ludziom dobrą energię, potrzebuję wydaje mi się niewiele.Mieć dobrze działający odsłuch i dobrze grających muzyków.Mimo koncentracji słyszę wszystkie dźwięki.Tak już mam.Wczoraj niestety był problem z akustyką,jak uderzyłam pierwsze dżwieki na gitarze wiedziałam,że będzie niedobrze,dudniło,sprzęgało i bóg wie,co jeszcze,ale było źle. Trudności rodzą trudności.Żal mi tego koncertu.I widziałam publiczność oddaloną hen,hen.Ochrona nie wpuszczała nikogo pod scenę.Podobnie było we Wrocławiu,ale tam publiczność nie poddawała się i parła do przodu.Ze sceny wszystko widać. To są przyjemności grania w dużych halach.No,ale teraz Roma i Szczecin,więc będzie dobrze. Jutro będę wybierać kostiumy na te 2 koncerty.To tyle ciekawostek z ostatnich dni.M
  • Daryśka | 17.01.2026 | 17:33
    Wczorajszy koncert w Olsztynie- wspaniały. Po mojej długiej nieobecności chłonęłam go dwa razy mocniej, tego zdecydowanie było mi potrzeba. Jestem niesamowicie wdzięczna za to, że mogłam zobaczyć się z Panią, Pani Marylo i zamienić kilka słów- wygląda Pani cudownie. Dziękuję za ten wieczór, to był miód na moje serce. Przytulam i całuję. Daryśka
  • Małgorzata M. | 15.01.2026 | 20:27
    Oj tak tęsknimy, tęsknota za czerwonymi literkami spotęgowana.. Mam nadzieję, że udało się zgromadzić energię, skupienie na jutrzejszy koncert w Olsztynie, że kostiumy wybrane a repertuar dopracowany.? ,,..A na razie wierzymy w baśnie i jaśniej i jaśniej.."
  • KOGUT | 15.01.2026 | 18:59
    Czerwone literki tęsknimy.,..
  • Małgorzata M. | 11.01.2026 | 18:30
    Aaa... rozpiska koncertowa jest tajemnicza i imponująca, a Trójmiasto oczywiście cały czas czeka, tęskni i zaprasza Królową.. Uściski..
  • Małgorzata M. | 11.01.2026 | 18:03
    Zawsze tak miło jak pojawiają się czerwone literki, radość dla duszy i miód na serce.. Szkoda że ponownie poprzednie czerwone literki przestały być czerwone :-( Na szczęście nie zniknęły całkowicie, bo to dopiero byłaby nieodżałowana strata. Obejrzalam kilka razy występy sylwestrowe i zauważyłam że tam się wydarzyła jakaś magia. Pierwsze wejście w pełnym ukwieceniu, ma się wrażenie że to czerwiec, chłopaki bez koszul tylko dodają gorąca obrazkowi, a tam przecież pada śnieg i ludzie pod sceną w kożuszkach i czapkach. Wszystkie występy fantastyczne, imponujące. Energetyczne Kowbojki zaparły dech. Całość z tancerzami stanowiła wspaniałe, zgrane w temacie i klimacie show sylwestrowe. Maryla na mrozie w kusym kostiumie była motorem całego występu. Zawodowo i profesjonalnie pociągnęła numer... Coda w Małgośce to świetny pomysł, rewelacyjnie porywa do tańca w sumie znany motyw. Królowo cały czas ulegam urokowi, podziwiam energię, chylę czoła, chapeau bas, wyrazy uznania za tego Sylwestra. Oglądając te występy ma się wrażenie że czas się cofa. Taką moc ma tylko Maryla, Nasza Królowa. Naprawdę nie mogę się doczekać jakiegoś koncertu. A rozpiska koncertowa jest imponująca. Miłego wieczoru, tygodnia życzę wszystkim. Ja kocham taką zimę, jest pięknie chociaż przez chwilę.
    P.S. Pani Marylo Sting nie robił show, po prostu wszedł, zaśpiewał i wyszedł. I tak też można...
  • Klaudia Łobodzińska | 11.01.2026 | 16:41
    Ja życze wszystkim milego tyg i do zobaczenia 19.01. I 11.04. Też jestem ciekawa wszystkich tajemniczych dat. Bez ich znajomości nie można sobie zaplanować wypadu. Po za warszawe pod tytułem Urlop z królową. Bo zawsze jak gdzieś jedziemy w polske to przy okazji koncertiw robimy sobie rodzinnie urlop i zwiedzamy dane miasto. Ostatnio był to kraków