X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Maryla | 5.03.2024 | 17:05
    Dodam,że "Największa miłość, najcięższy grzech" pochodzi z płyty "Złota Maryla" i był to singiel,a zgranie tego utworu odbyło się w Londynie.M
  • ewik | 5.03.2024 | 16:39
    Pani Marylko, koleżanka Sandry jeździ na koncerty Taylor Swift. Taki wyjazd wymaga dodatkowo odpowiedniego ubioru, bo fani Taylor się w tym prześcigają :)

    Dla Pszenicznej lecą pozdrowionka i buziole.
    Dla Przemka również, ale z nim od czasu do czasu mam kontakt.
  • Małgorzata M. | 5.03.2024 | 16:02
    Jarek_ch może chodzi o ,,..siedem gór i siedem rzek, siedem czarnych oceanów, wszędzie dojdę jeśli tylko chcesz, wszędzie dla ciebie zostanę..."

    Piękny tekst, piękna melodia, piękny śpiew M.

    ,,Największa miłość i najcięższy grzech" Miłego słuchania.
  • Małgorzata M. | 5.03.2024 | 15:57
    Jejku jejku Skarb Idolka wstała dziś wcześniej ode mnie i napisała nam ekstra relację z wrażeniami z wczorajszego koncertu, a także zamieściła zdjęcia na FB i Insta. Tzn. że wczoraj była nocnym markiem, a dziś jest rannym ptaszkiem. Węszę w tym konieczność realizacji jakiś projektów zawodowych.. Mnie niestety nie udało się dotrzeć na ten koncert.. hmm takie życie czasami jest.. A teraz jest smuteczek, żalu co niemiara i ,,tęsknota, tęsknota.." I nie wiem kiedy teraz spotkamy się twarzą w twarz.. Ale cieszę się, że dotarło tak wielu fanów.. Klaudia.. i była wspaniała zabawa. Mam nadzieję, że będziemy spotykać się też tu na Forum, bo to bardzo fajne miejsce, chociaż... to wyślę w dobrych myślach.. I za niedługo spotkamy się na jakimś koncercie.. Zgadzam się gdyby opisać historie Pani fanów to byłaby ciekawa lektura.. Pozdrawiam wszystkich.. No to.. do miłego..
  • Jarek_ch | 5.03.2024 | 12:00
    Dziękuję za wczorajszy koncert, było super, jestem zachwycony :) Często wracam do Pani piosenek, znam dużo, ale również wczoraj były takie, które słyszałem pierwszy raz i zapadły mi w głowie. Jest jedna taka, która mi się bardzo spodobała, ale niestety nie pamietam tytułu. Czy mógłbym liczyć na podpowiedź? :) Piosenka była spokojna, i co zapamiętałem z tekstu to "przejdę 7 gór 7 rzek"? :D
  • Maryla | 5.03.2024 | 11:13
    Ale się działo wczoraj w Teatrze Wielkim w Łodzi .Pojawiła się dawno nie widziana Paulina pszeniczna. Pamiętacie ją? To ta szalona dziewczyna, która robiła praktyki medyczne w Ameryce Południowej, w Azji. Matko, umierałabym ze strachu, gdybym była jej matką. Ale też opiekowała się bezdomnymi kotkami.To było poświęcenie. Dziękuję wszystkim fanom wczorajszym za pomoc w podpisywaniu płyt i robieniu zdjęć. Nieoczekiwanie pojawił się też Przemysław z Poznania i wesoła grupka ze Śląska.W międzyczasie ci fani zdążyli już zrobić doktoraty (Przemysław), skończyć studia ( Paulina). Paulina pochwaliła się, że jest lekarzem psychiatrą i pracuje m.inn w więzieniu.A pamiętam, jak pierwszy raz zobaczyłam ją na koncercie w jakiejś hali, a jej tata siedział w krzakach i obserwował, z kim to się spotyka córeczka, chyba wtedy mocno nieletnia.Myślał,że fan klub Rodowicz,to jakaś sekta. Historie moich fanów, gdyby to opisać, to byłaby niezła lektura. Wczorajsza sala w Teatrze Wielkim w Łodzi była trudna akustycznie.Przez cały koncert miałam w słuchawkach, albo za dużo instrumentów, albo za mało.Z tego wszystkiego parę razy się pomyliłam. Podobno wczorajszy koncert trwał 2,5 h. ,alę co tam, Taylor Swift podobno gra 3 h. Bardzo chciałam zagrać "Gejsze nocy" i zagrałam. I "Drugi but".,a nie grałam tego wiele miesięcy, albo i lat. M
  • Klaudia Łobodzińska | 4.03.2024 | 18:38
    Ja już na miejscu w pietwszym rzedzie
  • Klaudia Łobodzińska | 3.03.2024 | 22:05
    Do jutra kochani jestem w pierwszym rzędzie Pozdrowienia jeszcze z warszawy
  • Małgorzata M. | 3.03.2024 | 21:45
    Jejku, jejku co tu tak cicho cały weekend.? Czyżby wszyscy robili wiosenne porządki, pochłonięci byli obiadem rodzinnym tzn. już kolacją, czy drzemali.. po obiedzie.. To chyba i tak już się rozbudzili.. i szykują się ponownie do snu.. A może wszyscy przygotowywują się na jutrzejszy koncert w Łodzi w Teatrze Wielkim. Woow, wielka scena. Ciekawa jestem co i jak tam się będzie jutro działo. Mam nadzieję, że Królowa już szczęśliwie dotarła do Łodzi. Może jakieś słówko na niedzielę do wiernych fanów.. :-) Życzę wszystkim, którzy dotrą na koncert do Łodzi dobrej zabawy, wesołego śpiewania, miłego spotkania. Te koncertowe i pokoncertowe spotkania z Panią są cudowne, niezapomniane, pełne emocji, rodzących się wspomnień..
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.. Do miłego.
  • AC | 29.02.2024 | 23:47
    Oh oh! Za Gejszę Nocy na CD oddam wiele, niech ktoś usłyszy me skamlenie ;)! Szukam i szukam, ale internet milczy...
  • Edi Orlicki | 27.02.2024 | 19:49
    ''Jestem Maryla i kwita,, oczywiście że pamiętam , szalony czas kabaretu Olgi Lipinskiej, rok 1978 .słowa Polskie Wojciech Młynarski, pierwsza wersja tej piosenki był wykon Anity Dymszownej z 1970 roku [jestem Anita....itd ]
    to tyle z historii. Ostatnio szalałem w bananówie Małgoski w pieknej Pradze. Miasto cudne -polecam tym ktorzy nie widzieli -WARTO!!!
    bylo wesolo Marylowo wraz z Wojtusiem z kaszub i Lukaszem ,ktory specialnie przyleciał z Londymu.
    to tyle z rewelacji -pozdrawiam Krolowe z moca usciskow ,oczywiscie TESKNIE no i KOCHAM.
    Buziaki z deszczowego Bytowa
    Edi
  • Wikto... zRo... | 27.02.2024 | 08:25
    Marylko, to slynny poemat Michaila (Juriewicza) Lermontowa "Borodino", ktorego do niedawna znali na pamiec wszyscy sowieccy ludzie (program szkolny obowiazywal). Oto caly tekst z przekladem, tyle ze strasznie dalekim od oryginalu. Niestety. Ale Ty umiesz rosyjskiego jak malo kto, wiec uslyszysz tam i piekno slowa, i jego muzyke. Lermontow (1814-1841) to naprawde genialny poeta i pisarz, ale umarl za mlodu. Jest m.in. autorem klasycznego dziela Gieroj naszego wriemieni...
    https://m.youtube.com/watch?v=cVT8D3Oeh5M
  • ZaklinaczKur | 27.02.2024 | 07:38
    Witajcie kochani , witaj Marylu
    Chciałbym wszystkich przestrzec przed fejkowymi kontami na Facebooku i Instagramie które podają się za naszą Idolkę Marylę .
    Co one robią? - myślicie ?
    Te konta like nasze komentarze pod postami Maryli z kont łudząco wyglądających jak Maryli
    Próbują wchodzić w relacje z fanami oraz wyłudzają dane osobowe i starają się wyłudzać pieniądze .
    Zgłaszałem to dziś do Pana Bogdana - managera
    Ile razy podsyłam takie informacje dla bliskich Maryli i od razu blokujemy i zgłaszamy na Facebooku i Instagramie .
    W dniu dzisiejszym zgłaszam 4 konta na policję w Krakowie .
    Ps. W sprawie będę informował na bieżąco

    Pozdrawiam gorąco Cię Marylu oraz funklubowiczow
  • Grzegorz | 26.02.2024 | 22:42
    dokładnie scena opisana, byłem na tym filmie w kinie
  • Maryla | 26.02.2024 | 22:28
    Do Wiktora> w filmie "Napoleon" Ridleya Scotta jest scena, kiedy Napoleon wkracza do Moskwy.Oczywiście rosyjska zima, ginie kilkaset tysięcy jego żołnierzy, Napoleon wjeżdża do Moskwy na koniu, Moskwa płonie. I w tym momencie przypomina mi się wiersz ze szkoły, po rosyjsku. Sorry.nie umiem korzystać z klawiatury rosyjskiej, napiszę polskimi literami...skażika,diadia,wied,niedarom Maskwa spalionnaja pażarom.Francuzu oddana...Czyj to wiersz? M