X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Kasia-Koziegłowy | 19.02.2024 | 20:43
    Bale u Rafała są cudowne, dopracowane w kazdym elemencie. Bardzo żałuję,że nie mogłam tego duetu zobaczyć na żywo. To dopiero byłby bal !
  • Meeweck | 19.02.2024 | 18:38
    Ja zaniemówiłam.
    Po Toruniu, Gdańsku, po wszystkich odcinkach The voice senior, po wrzucanych na relację materiałach, po postach na insta stwierdzam, że nie mogę za Tobą nadążyć, Maniu. Śtwierdzam, przede wszystkim, że jesteś coraz piękniejsza, ba! po prostu petarda!!! Klękajcie narody!!!
    Cudownie było Cię zobaczyć i przytulić się do Ciebie' teraz znowu tęsknota.
    Super kiecka na balu u Rafała. Lubię Cię w takim looku. Ładnie wybrzmiał "Niech żyje bał". Czy będzie na płycie?
  • Klaudia Łobodzińska | 18.02.2024 | 22:08
    Kochani moi wszyscy. Finał programu the Voice senior mamy już za nami. Tak czułam że wygra Pani Regina albo Pan Tadeusz. Moje przeczucia mnie nie zawiodły jest niesamowita. Pan Roman ma dobry mocny męski głos. Ale nie mój styl muzyczny gatunek całkiem nie. Dlatego ja jezeli chodzi o drużyne naszej Królowej byłam całym sercem za Panią Lucyną. Ponieważ jej styl był bliższy memu sercu. Co do strojów Królowej ten lateksowy czerwowy jakoś mi nie bardzo pasował. Ale ta niebieska sukienka zjawiskowa obłedna i jedyna w swoim rodzaju no po prostu kopara opadła. Tym czasem ja już powoli zaczynam myśleć o Łodzi. Z kim się widze ??? Aaa może by tak dwie piosenki które są nie grane praktycznie nigdy WIosna i pieśń miłości. Życze wszystkim udanego i spokojnego tyg
  • ewik | 18.02.2024 | 21:05
    Pani Marylko, kolejny Voice Senior za nami. Tym razem nie byłam z rodzinką na nagraniach. Jednak śledziliśmy w tv. Wygrała Regina, bo miała to coś, czego nie miał nikt inny, pomimo że finaliści byli mega utalentowani. Pięknie Pani się prezentowała. Klikamy w koncerty, gdzie nam pasuje, bo już bardzo tęsknimy, pozdro i do zo :)
  • Małgorzata M. | 18.02.2024 | 17:31
    Woow, to moja też ziomalka.. :-)) Świat jest mały. Alle numer. :-)) Olsztyn, Szczytno, Działdowo.. i inne okolice.
  • Rękaw Biały | 18.02.2024 | 12:12
    A finału jeszcze nie widziałam, choć widzę i słyszę, że wygrała Regina Rosłaniec. Brawo i wielkie gratulacje. Reginę pamiętam z różnych muzycznych, wspólnych, studenckich wieczorów olsztyńskich, ziomalka :)
    Jeszcze raz wielkie gratulacje. Gdyby tu wpadła i czytała - pozdrawiam - Wrona z "wieżowca" :).
  • Rękaw Biały | 18.02.2024 | 06:43
    Wlataaaam :) Marylka zapowiedziała w wywiadzie, że „jeszcze nas zaskoczy”
    Zaskocz nas Marylu, zaskocz . Trzymam kciuki za Romana (fajna chrypa) i Ewę. Dobry wybór. Gratuluję.
    Tęsknię za spotkaniami z Tobą na scenie, pod sceną, za sceną. Jesteś najlepsza, ukochałam Twój wokal. Maryla Rodowicz, Janis Joplin, Etta James… to światowej klasy wokale, które wzięłabym ze sobą na wyspy bezludne. Bez wody może bym i wytrwała tydzień, bez Twojego głosu Marylu – nie. Kiedyś napisałam o tym wiersz:
    A niechby mi ktoś szmaragdowy raj do stóp rzucił, a bluesa nie dał - w piekle będę.
    I niechby ten ktoś turkusową wyspę mi dał, a z nią papugę, psa i śnieżną panterę, a bluesa nie dał – w piekle będę.
    I niechby ten ktoś las mi podarował, lawendowy czy malachitowy nawet, zaś Marylowego bluesa poskąpił – po trzykroć w piekle będę!
    A w Szafie Maryli nabyłam Marylkową bluzę z autografem. Dziękuję. A jeszcze poluję na „odrzutowe spodnie”, tak je nazwałam, pocięte, kojarzyły mi się z pilotem skrzydlatego :) Zaglądajcie do szafy!
    Pozdrawiam Ciebie i całe FańskoMańskie Towarzystwo, już za chwilę wiosna! Buziaki.
    Wylataaam, pięknej niedzieli – Rękaw Biały.
  • Małgorzata M. | 18.02.2024 | 02:03
    Czekamy na Pani wrażenia podwójne, z nagrań finału The Voice Senior i dzisiejszego ogłoszenia wyników. Pozdrawiam wszystkich. Dobranoc..
    A może ,,kolejna noc jak stary pies w obroży z pordzewiałych gwiazd, jeszcze się łasi skamle rwie lecz dzisiaj nie dopadnie nas...." :-)) Już nas dopadła. :-)
  • Małgorzata M. | 18.02.2024 | 01:51
    Wiedziałam, że trudno będzie pokonać panią Reginę. Zacięta walka stoczyła się w The Voice Senior pomiędzy nią a panem Romanem, podopiecznym naszej Skarb Idolki. W zasadzie, dla mnie, te dwa wykony liczyły się do wygranej. Oba przepiękne, niezwykle emocjonalne. ,,Jednego serca" pieśń-hymn, którą wykonał pan Roman zasługiwało na wygraną, ale aranż ,,Tylko mnie poproś do tańca" wyjątkowy, a wykonanie pani Reginy bardzo emocjonalne (jak każde), ekspresyjne (nawet za dużo tej ekspresji.. :-)), porywające i faktycznie dramatyczne. Z tych emocji tylko dykcja tam poleciała, że nie można zrozumieć słów w paru wersach, ale.. i tak chce się tego słuchać.. Szkoda że oni śpiewali tylko fragmenty utworów. Po prostu chce się tego słuchać. Słucham kolejny raz.
    Pani Marylo wyglądała Pani cudownie zarówno w czerwonym lateksie, jak i niebieskich błyskach, bo chyba nie były to cekiny... Gratuluję podopiecznego seniora, świetny wokal, wspaniała interpretacja utworów, zasługiwał na wygraną. To będzie pamiętne wykonanie ,,Jednego serca" z repertuaru mistrza Czesława Niemena.
  • Yarek | 18.02.2024 | 00:41
    Jestem pod wrażeniem wszystkich kreacji Maryli z Voica!!! Tak hurtowo, przy finale napiszę. W poprzednim sezonie też były wysmakowane ale mam wrażenie,że na sztuki, było mniej. A ten sezon zachwyca jakością i ilością!
  • Weronika Filipek | 16.02.2024 | 18:00
    Dziękuję za dodanie ze mną zdjęcia z Torunia pozdrawiam i całuję Weronika z Jastrzębia Zdroju
  • Yarek | 14.02.2024 | 22:44
    ...no i Blondyna. Jeszcze gdyby Wariatka była, to "można umierać" :)
    Podrzucam link z bardzo fajnej recenzji koncertu, opatrzonej krótkimi nagraniami.

    https://rozrywka.trojmiasto.pl/Bliskie-spotkanie-z-Maryla-Rodowicz-Stary-Manez-pelen-ludzi-i-przebojow-n186412.html?fbclid=IwAR0-s1hD0U-jPVzcyt4Uluauaocg04g_Ai83lKnQVWId36KMZv_zNmYS6sY
  • Yarek | 14.02.2024 | 22:42
    Wczoraj w Gdańsku było ło nostalgicznie i z przytupem. Wzruszająco i na wesoło. A przede wszystkim muzycznie, na najwyższym poziomie!
    Z gwinta, Sama chciała, Dworzec, Las, Madonna, Największa miłość...czuję się mega dopieszczony:)
    W tym roku mija
    - 40 lat od pierwszego zauroczenia marylową nutą;
    - 27 lat od pierwszego koncertu;
    - 25 lat od rozpoczęcia prawdziwej przygody "u boku" Maryli i wielu cudownych Osób, które mogłem poznać, przemierzając Polskę koncertowym szlakiem.
    Dużo kilometrów i jeszcze więcej godzin wspólnego śpiewania, biesiadowania oraz pogaduszek dniem i nocą. Ludzie, ludzie - kocham Was!!!
  • Małgorzata M. | 14.02.2024 | 21:35
    Dużym zaskoczeniem dla mnie była obecność wczoraj tak wielu osób z fanklubu. Nie spodziewałam się Was aż tylu.. No ale w końcu to walentynkowe koncerty. Było dużo życzeń, serdeczności, kartek walentynkowych (jedna taka bardzo duża), prezentów, fotek. Były nawet piękne portrety marylowe autorstwa Ani Meeweck. Zrobiło się z tego bardzo miłe, nieoczekiwane spotkanie. Fajnie było zobaczyć, przywitać się i porozmawiać z osobami, które już znam, jak i zobaczyć tyle nieznanych mi twarzy. Marcin Kudłaty w tym temacie, który się wyłonił mogłabym jeszcze coś dodać.. to złudzenie optyczne.. :-), któremu uległeś.. No i jeszcze coś, muszę to uwiecznić, udokumentować- od osób, które mnie znają padło sformułowanie nasza Małgośka. Jest mi bardzo miło z tego powodu. Wysyłam wyrazy sympatii do Was wszystkich.. Dziękuję za to przemiłe spotkanie. Pani Marylo dziękuję za wszystko, za zdjęcia, miły czas koncertu i czas po koncercie. Ania Meeweck z Tobą jest zawsze bardzo miło... Nie będę pisać o szczegółach, te miłe szczegóły zostaną między nami.. Uściski Kochani dla Was wszystkich. Mam nadzieję, że niedługo się spotkamy.
  • Maryla | 14.02.2024 | 20:38
    Za mną dwa zjawiskowe koncerty Toruń i Gdańsk. Zjawiskowe, bo czyż można sobie wymarzyć lepszą publiczność? Śpiewy, krzyki ,wstawanie ,entuzjazm .Sorry,że tak się chwalę, ale czuję się dopieszczona. No i w Sopocie pokój hotelowy z widokiem na morze . Dziękuję za to wszystko .A dzisiaj w Sopocie błękitne niebo i słońce, normalnie ,jak w lipcu. Mieliśmy wracać wczoraj od razu po koncercie, ale autografy, zdjęcia i zrobiła się 24 ,no to do hotelu .Dziękuję za wszystkie walentynki, serduszka, czekoladki, kwiaty. Nigdy nie wiem, jak będą odbierane te liryczne smutasy, ale o dziwo jest lepiej, niż dobrze. No i koncert trwa chyba ze 2h. A teraz się opycham ananasem (świeżym) .Ostatnio mam jazdę na ananasa. Mniam ,soczysty ,słodki. M