Wracam wlasnie ze Steszewa do domu. Jednak jesli nie jest sie ciagle w trasie to nagle 200km staje sie nieco bardziej meczace. Ale juz mam blisko. Jutro bedzie pita kawa tzw zalewajka, czarna siekiera zeby byc przytomnym. Bo trzeba sie uczyc. Pani Marylo,szerokiej drogi, bezpiecznego powrotu do domu!
Byla dzisiaj conga... nawet 2x a ja wlasciwie sie prawie spoznilem, bieglem ze stacji pkp steszew ile sil w nogach. Pociag w obie strony opozniony byl ok. Godzine. W kazdym razie, troche sie najezdzilem i chyba mam dosc do nastepnego weekendu. Czy z kims sie widze w Żarach ?

Klaudia Łobodzińska | 21.06.2026 | 16:26
Paweł Szwed | 20.06.2026 | 22:51
KOGUT | 20.06.2026 | 21:04