X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Dodaj nowy wpis
  • Maryla | 15.06.2018 | 23:15
    Ach jaki piękny mecz Hiszpanii z Portugalią.To jest prawdziwy futbol,jaka technika,jakie gole. Jestem coraz bardziej ciekawa,jak będzie we wtorek z Senegalem.W internecie czytam,że piłkarze Senegalu są atletycznie zbudowani,są szybcy i bramkostrzelni.Już się boję.Do zobaczenia jutro w Koninie.m
  • Kasia-Koziegłowy | 15.06.2018 | 10:56
    Właśnie w Muzeum Polskiej Piosenki nasza M. z pięknym, złotym wisiorem, i inni goście opowiadają o Niech Żyje Bal :)
  • TomekNS | 14.06.2018 | 18:29
    No nie po prostu podwójne szczęście bo tydzień później gra Pani w Nowym Sączu łał .....:) To dwa koncerty zaliczone :):):)
  • TomekNS | 14.06.2018 | 18:22
    Witam wszystkich na czele z Naszą Marylką. Dowiedziałem się dzisija i sprawiło mi to wielką radość, ze Pani Marylka 14 lipca zaśpiewa w Krynicy Zdroju. Na 100% tam będę chociaż wrócę w tym samym dniu z nad morza to muszę tam być bo uwielbiam Panią i Pani piosenki. To bedzie już czwarty Pani koncert na którym będę obecny. Więc do zobaczyska w Krynicy :)
  • Rękaw Biały | 13.06.2018 | 22:16
    Marylu, na próbie poszło mi lepiej :) To były przesłuchania do Pamiętajmy o Osieckiej. Zaśpiewałam Byłam sama, jestem sama, a druga Pogoda na szczęście. Super czas, nieoczekiwane wrażenia, a potem Ogród Saski, nocna Warszawa, fajne jedzenie. No fajny czas po prostu :)
    dobrego wieczoru wszystkim - rękaw
  • Maryla | 13.06.2018 | 16:21
    Jak ci poszło Bożenko? na scenie w 3-ce? Bo to przesłuchania jakieś były.Czy ktoś pamięta przystojniaka Adama,który wparował na scenę w hali w Olsztynie i zaspiewał ze mną Gaj niskim pięknym wokalem.Otóż tenże Adam przysłał mi kwiaty,właśnie patrzę na nie.Mała rzecz,a cieszy. A poza tym właśnie wróciłam z tenisa.M
  • Meeweck | 13.06.2018 | 15:37
    Wysłało mi niedokończony wpis, gdy wchodziłam do gabinetu lekarskiego.
    Dobrze, że z rękawa wypadła < Kropka nad "i"> , rewelacyjna jest ta wyniosłość.

    To ja tu dam tego bluesa, który miał być:

    "Kolejną noc, jak stary pies
    W obroży z pordzewiałych gwiazd
    Jeszcze się łasi, skamle, rwie
    Lecz dzisiaj nie dopadnie nas
    - Na dzisiaj pas

    Już się nie wgryzie, nie te dziąsła
    Nie będzie drapać, jęczeć, kąsać
    Choćby szarpała aż do świtu
    Nie wyrwie z gardeł tamtych krzyków
    - Już po capstrzyku

    Może nie trzeba było tak
    Szaleńczo w górę, w górę grzać
    I zgarniać, chwytać, łapać, brać
    Bo zaraz amen, klezmer grać
    Może nie trzeba było tak
    Lecz po kropelce, po maluchu
    Sączyć to życie, a nie chlać
    - Gdziekolwiek, z gwinta

    Musimy przeżyć to, przetrzymać
    Choćby perliło się spod rzęs
    By jeszcze z tego życia wyrwać
    Soczysty, krwisty kęs

    Przysięgam, miesiąc, góra dwa
    Najdalej tuż po świętach
    Ja będę z tobą, niech to szlag
    Znów będę - wniebowzięta!

    Może nie trzeba było tak
    Szaleńczo w górę, w górę grzać
    I zgarniać, chwytać, łapać, brać
    Bo zaraz amen, klezmer grać
    Może nie trzeba było tak
    Lecz po kropelce, po maluchu
    Sączyć to życie, a nie chlać
    - Gdziekolwiek, z gwinta

    I znowu odpalimy ostro
    Choćby to pożreć miało nas
    Choćby groziło stosem, chłostą
    Zagramy jeszcze raz!

    I z lodem na parzących skroniach
    Do bólu szarpiąc każdą strunę
    Zdążymy, choćby biły gromy
    Zaliczyć każdą chmurę

    A może trzeba właśnie tak
    Szaleńczo w górę, w górę grzać
    I zgarniać, chwytać, łapać, brać
    Bo zaraz amen, klezmer grać
    A może trzeba właśnie tak
    I nie po kropli, po maluchu
    Sączyć, lecz chlać to życie, chlać
    - A choćby z gwinta!"

    MARYLA - STRASZNIE TĘSKNIĘ!!!
  • Meeweck | 13.06.2018 | 12:46
    Rękawku!
    "Wyniośli jak kropka nad i..." - rewelacja!
    I gratuluję występu w magicznym miejscu.
    Marylu!
    Żałuję, że Opole mnie w tym roku ominęło
  • Rękaw Biały | 13.06.2018 | 07:40
    no ale jestem gamoń, miało być A choćby z gwinta a poszła Kropka na i - ale to w rękawach normalka, ;)
  • Rękaw Biały | 13.06.2018 | 07:29
    Wczoraj miałam wielką przyjemność zaśpiewać na scenie, na której kiedyś podziwiałam Marylkę - Muzyczne Studio Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej. Fajne przeżycie :) Zaśpiewałam Byłam sama jestem sama.
    To wczorajsze bycie tam, nie było spełnieniem marzeń, bo nigdy o tym nawet nie myślałam. To sie stało jakos tak samo. I nawet mnie zaskoczyło. Ale ponieważ uwielbiam Warszawę, poszłam jak w dym. Przy okazj super tajskie jedzenie, ale zabijcie mnie nie wiem gdzie jadłam. Ale były tłumy i jedzenie bardzo, bardzo. Chyba przy placu bankowym.
    Marzeniem moim nadal jest zaśpiewać z Gwiazdą bluesa :) hehe, więc zawieszam tekst bluesowy A choćby z gwinta. Żeby klimat trzymać.
    Pozdrawiam wszystkich, do zobaczenia w Olsztynku :) wiem że będzie ekipa :) w moim lesie teraz deszcze będa grzyby
    no i oczywiście Marylowy blues

    Pali się w nas dalekich gwiazd
    Odbity gdzieś nieziemski blask
    W tym blasku my - piękni i źli
    Wyniośli, jak kropka nad " i "...
    Nad wszystkim tym dusza, jak dym
    Takie powietrze, które boli...

    Ja błądze, ja pytam
    dziwię sie znów
    Zębami zazgrzytam
    Gdy szkoda słów...
    Znów pytam... Znów błądze...
    Drepczę we mgle...
    Nie zmienię się! Nie zmienię się!

    Nam Anioł Stróż zbędny jest już
    Żyjemy tu jak z nożem nóż
    Wie może Bóg, gdzie mapy dróg
    Co wiodły nas od serc do głów

    Nad wszystkim tym dusza jak dym
    Takie powietrze, które boli...

    Jak motyl co żyje póki ma fart
    Nim deszcz mu nie zmyje ze skrzydeł barw
    Znów pytam... Znów błądzę...
    Drepczę we mgle...
    Nie zmienię się! Nie zmienię się!
  • Maryla | 12.06.2018 | 22:36
    Tyle się wydarzyło od czwartku.Najpierw próba w czwartek wieczorem w amfiteatrze w Opolu,potem spotkanie z fanami.W piątek piosenki futbolowe niestety do pustawej widowni,no ale nie każdy chciał oglądać mecz z Chile w amfiteatrze.Potem się zapełniło,było lepiej.No i Złota płyta.Ucieszył mnie widok Witka Łukaszewskiego na widowni.W końcu to główny dostawca piosenek na płytę.W sobotę Będzin i nieoczekiwane spotkanie z moim pierwszym basistą z AWFu ,z Grzegorzem Pietrzykiem.Dalej przystojny.A w niedzielę Krosno Odrzańskie i ulewa.Nie wyglądało to dobrze.Sine niebo,pod scenę szłam pod parasolem.Wybieg zalany,mokry.Ale myślę sobie a co tam,idę do przodu i w tym momencie parasole się zwinęły,deszcz ustał.Woda dalej stała pod nogami.Powiedziałam do mikrofonu,że proszę o wytarcie wybiegu i nic.Zero reakcji i nagle gościu zdejmuje koszulę i rzuca się do wycierania wybiegu.I to był burmistrz Krosna Odrzańskiego.No ludzie.Pan Marek Cebula.Po koncercie podpisywanie i nagle słyszę.Ja mieszkam w domu,w którym się pani urodziła,w Zielonej Górze na Bankowej 8.Pani nawet pokazała dowód osobisty.Ja to mam przygody.Obydwa koncerty bardzo udane.W sobotę Konin.Do zobaczenia.M
  • Sylwia Aga | 12.06.2018 | 09:52
    Ediaszku, nasz kochany "Zarządzie" wszystkiego najlepszego !!! Żyj jak kolorowy ptak i bądź sobą zawsze :-) No i może troszkę zmądrzej wzorem swojej mądrzejszej siostry heehe :-)

    Katowice po deszczu wreszcie oddychają :-) Życzę udanego dnia :-)
  • Klaudia Łobodzińska | 11.06.2018 | 23:51
    Ja jeszcze na Chwile wroce do Opola bylo super mega dwa wystepy najlepsze na tego rocznym opolu . Stroj pierwszy bardzo podibnie jak innych mnie zaskoczyl ale pasował . Nagralam oba wystepy i są ba grupach facebookowych . Ale co tam mozna porownywac moje nagrania amatorskie do perfekcjonuzmu pawla . Pawle wykonujesz mega robote dzieki i wielkie uklony dla cb . A maryli dziekuje za opole bylo mega super zajebiscie wiecej takich Pobytow w opolu
  • Maryla | 11.06.2018 | 15:50
    Nosz,napisałam i wcięło mi.Opole przeleciało,jak jeden dzień.W Będzinie miałam szczęście,że upał zelżał wieczorem,a w Krośnie Odrzańskim lało równo do koncertu.Ludzi pod sceną garstka,aż tu nagle,jak weszłam na scenę przestało,pojawili się ludzie,zwinęli parasole i była zabawa. no jak to tak,czary jakieś. Był problem,bo wybieg mokry po deszczu,stały kałuże,a ja w trampkach,wiadomo ślisko.Pytam,czy ktoś ma szmaty jakieś,żeby wytrzeć ten wybieg.Cisza,nikt się nie ruszył z organizatorów. I nagle patrzę,a tu jakiś gościu zdejmuje białą koszulę,rozbiera się i wyciera dokładnie scenę.I to był burmistrz pan Marek Cebula.Wręczył mi kwiaty na scenie. Ale numer.Byłam w domu ok 4.M
  • remus | 11.06.2018 | 01:39
    Kolejny raz zawiodłem się wyborem piosenki na mundial (wcześniej na euro). Dlatego postanowiłem napisać własny tekst do kawałka Maryli Rodowicz "Kolorowe Jarmarki", by móc zanucić coś przyzwoitego przed meczami Polaków. Jeśli ktoś jeszcze podziela moje zdanie, co do wyboru piosenki na mundial, to poniżej zamieszczam wspomniany tekst. Smacznego ;-)

    Nowy mundial się zaczyna,
    Jaki będzie zobaczymy,
    Może wreszcie coś wygramy,
    Albo się zbłaźnimy.
    Co strzelimy swym rywalom,
    Ile samym sobie?
    Co wygramy, to wygramy,
    Ale każdy kibic powie,
    Że najbardziej by chciał:...

    Ref.
    Zaje...dobrych wyników,
    Lewego hat-trików,
    Zmiażdżonych przeciwników,
    Wyjścia z grupy na luziku,
    Dryblingów wygranych,
    Brameczek farcianych,
    Mistrzostwa świata,
    Jeszcze tego lata.

    Tyle meczów mam za sobą,
    Chwil radości i zwątpienia,
    Całym sercem zawsze z Polską,
    Wynik nic nie zmienia.
    Wielkich zwycięstw Wam życzymy,
    My kibice wierni.
    W moich myślach zawsze biorę,
    Wygraną za pewnik,
    Bo najbardziej bym chciał:...

    Ref.
    Zaje...dobrych wyników,
    Lewego hat-trików,
    Zmiażdżonych przeciwników,
    Wyjścia z grupy na luziku,
    Dryblingów wygranych,
    Brameczek farcianych,
    Mistrzostwa świata,
    Jeszcze tego lata.

    (a nie za cztery jak zwykle)