W Łodzi nie było Marynary, zamiast tego Gejsza nocy. Tak to już jest że albo jedno albo drugie. Marynara była w Jasionce i wybrzmiała cudnie. A wczoraj cudnie wybrzmiała Gejsza, wzorowana na płytowej wersji no i Sing-Sing z akustycznym solo, pierwszy raz w tej wersji. Jestem w trakcie montowania vloga na tik toka z tego koncertu, zapraszam na mój profil: Fp Królowej Maryli
W Łodzi było super, a jeśli chodzi o repertuar to uczta dla duszy. Jestem Maryla, Gejsza, piosenka/ zasypaniu, marmolada, dworzec... brakowało mi tylko nietolerancji i trzymaj się... ale liczę na to, że wpadnie to kiedyś na jakimś koncercie. W domu byłem kilka minut po północy, i całą noc śniła mi się Marylka występująca z Gangiem Marcela i bierz mnie,poki na to pora, bierz mnie, poki jestem skora, bierz mnie póki to po torach jeżdzę i nie konam... bierz mnie, zanim się odechce,bierz mnie zanim znajdziesz lepsze, bierz mnie zanim pójdą po nas drrreszczeee :) muzyka Wojtka Jagielskiego. Uwielbiam ten kawałek, jakby to wpadło na jakims koncercie to bez zaproszenia bym wlecial na scene i zatanczyl :-)
W piątek ruszam do Zabrza, w sobotę jest koncert w Domu muzyki i tańca, #jestcudnie choć już życia psiamać... popołudnie
YABADABADABBAAAA
BIEEEEEEEEEEERZ MNIEEEEEEEE
...jesień juuuuuż pani Marylko, tęsknota, melancholia, czyli po wielkim balu - pusty stół...

Paweł Szwed | 1.12.2025 | 14:40
Klaudia Łobodzińska | 30.11.2025 | 20:06
Meeweck | 28.11.2025 | 14:20