Cześć i czołem! Płyta sztos, chociaż liczyłem na jeszcze jakąś piosenkę nieopublikowaną wcześniej niż Bal.
Niemniej słucha się tego jakoś inaczej w całości, niż każdą z osobna.
„Ale to już było” to nie moja bajka od zawsze a ta nowa wersja tym bardziej.
Najbardziej podoba mi się „łza na rzęsie” - królowo! Ach co to za dzieło!
Polubiłem nawet „Małgośkę” w nowej wersji.
Czekam na koncert w Zabrzu

Paweł Szwed | 16.11.2025 | 11:26
Yarek | 16.11.2025 | 01:04