Kolejjjjna noc, jak stary pies...
Pani Marylko,tego brakowalo w Toruniu.. i paru ballad. Szkoda, bo bardzo sie nastawialem na koncert typowo akustyczny, ale fajnie bylo, latino i wogole..
ale mam wrazenie jakby bardzo okrojono z tych piosenek na ktore wlasnie zawsze jezdze "dworzec" -bardzo go lubie spiewala go pani na kazdym koncercie , brakowalo szeptanego "jestes jesienia" ale przepieknie wykonane zostalo "jest cudnie" ja bardzo lubie gitare na refrenie, tak melancholijnie... mimo niedosytu repertuarowego bylo pieknie, klimatycznie... mi sie marzy taka czesc koncertu: niech zyje bal, wariatka, łatwopalni, dobranoc panowie ze smyczkami i chórem na 30 osób
Ale naprawde, to jest cudnie z soboty... piękne. Jakby tak..uderzylo bardziej niz zwykle. Chyba matowieje ten blask...

Klaudia Łobodzińska | 16.08.2026 | 22:09
KOGUT | 16.08.2026 | 20:18