Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Cieszę się, że koncert w Wilnie taki udany. Trzy kostiumy, woow.. Słynna biała kowbojka zrobiła furorę również w Wilnie. Świetna energia i piękny wokal. ,,Na brudno" to piosenka na którą została zwrócona uwaga na tym Forum i fani zachęcali do jej śpiewania i jak się okazuje słusznie. Dziękujemy za pocztówki z podróży. Pozdrawiam wszystkich nieśpiących czytających. Uściski dla Królowej.
Maryla | 20.04.2026 | 21:30
Wilno ,miasto wzruszeń i silnych emocji. Bałam się tego koncertu,bo gram ostatnio tam regularnie, co klka lat. Tym razem koncert odbywał się w dużej hali Arena. I obawy ,jak będzie reagować publiczność. Poza tym pierwszy koncert po przerwie. I zaskoczenie .Wiecie,jaki utwór był najdłużej oklaskiwany? Nie zgadniecie .Gdybym zrobiła konkurs nikt by nie trafił. Otóż,to był utwór "Na brudno" .Oczywiście końcówka, jak to końcówka, Jarmarki-najbardziej znany mój utwór ,Bal itd. Ale że Na brudno świadczy o tym ,że publiczność z uwagą słuchała tekstów .Przebierałam się 2x. Za kulisami była przygotowana mini grderoba z lustrem i krzesłem. To jest takie minimum. I pomoc przy zdejmowaniu, wkładaniu .Bo to i buty trzeba było zdejmować. Ale poszło. A przede mną Bielsko. Do zobaczenia pod sceną .M
Klaudia Łobodzińska | 19.04.2026 | 11:31
Jak tam koncert w Wilnie ???
Szymon Gustaw | 17.04.2026 | 16:51
Właśnie odebrałem winyl, JEZUSS! Jak on jest pięknie wydany
Małgorzata M. | 16.04.2026 | 19:22
Pani Marylko nie dziwię się, że jest stresik, ale Wilno to zawsze podróż sentymentalna dla nas wszystkich, to jak powrót do domu.. Na stresik pomaga zachowanie spokoju mimo wszystko, koncentracja.. i pozytywne myślenie.. Czekamy na pocztówki z tej podróży. Czuję, że będzie wyjątkowo, nastrojowo.. Jesteśmy zawsze przy Pani myślami, a niektórzy będą osobiście..
KOGUT | 16.04.2026 | 14:38
Pani Marylko, dobrego grania w Wilnie... ;)
Klaudia Łobodzińska | 15.04.2026 | 12:19
Sesje są zawsze bardzo ciekawe i wyczekiwane przez nas i zazwyczaj idzie za nimi jakiś większy projekt
Grzegorz | 14.04.2026 | 22:38
Czekamy zatem na efekty sesji zdjęciowej. Udanego koncertu w Wilnie! Do zobaczenia w trasie…
KOGUT | 14.04.2026 | 21:27
Kto jak nie Pani, Królowo nasza...
Ściskam wieczornie. Kuba.
Maryla | 14.04.2026 | 21:11
Sesja zdjęciowa dla Aktyvista. Dzisiaj miałam próbę z muzykami ,jutro cd, wiadomo w sobotę koncert w Wilnie. Nie wiedziałam, że będę grała w największej hali, Arena. Trochę się stresuję .O matko,matko. M
Małgorzata M. | 13.04.2026 | 12:12
Zapomniałam wczoraj dodać, że Nagroda Specjalna On Air jest przyznana za Fenomen Maryli Rodowicz. Ciekawe czy ktoś kiedyś będzie godny takiego tytułu. Miłego dnia.
Małgorzata M. | 12.04.2026 | 22:56
Ha ha ha ha, brakuje mi tych anegdot koncertowych.. Alle numer.. Na filmikach można dostrzec co nieco.. No to się wyjaśniło co to jest.. Ale wokal płynął pięknie.. Najlepsze wykony gościnne, bo widziałam też fragmenty innych.. Królowo a ta sesja zdjęciowa to do czego?
Udanego tygodnia..
Maryla | 12.04.2026 | 20:52
Opowiem wam śmieszną historię.Wczoraj wychodząc z garderoby na scenę ,a miałam ogromną spódnicę zagarnęłam skarpetki.Czarne skarpetki,a właściiwe zakolanówki.Spódnica była czerwona i tu nagle z tyłu wplątały się te nieszczęsne czarne skarpetki.Wszyscy myśleli,że mam z tyłu jakąś czarną kokardę.Taki numer.M
Klaudia Łobodzińska | 12.04.2026 | 17:59
Śpiesze z wieściami a propo wczorajszego dnia. Było cudowie nieziemsko. Takie połaczenie. To świetny pomysł. Ponieważ można połaczyć idealnie dwa gatunki muzyczne. Królowa zaśpiewała remedium Łatwopalnych no i to na co ja najbaerdziej czekałam Czyli mój ukochany niech żyje Bal. Który zawsze mnie wzrusza. Ja czekałam na wyjście królowej jak na rozżarzonych węglach. Z tak duża niecierpliwością i ciekawością a co a jak bedzie śpiewane. Jaki strój. Na wyjście królowej przyszło czekać nam najdłuzej. Mieliśmy miejsce w drugim rzędzie tym razem. I moja mama zastanawiała się czy może Królowa nas zauważyła i poznała na co ja że myśle że nie. Sama Panowie rewelacyjni. Moje klimaty muzyczne też . 4 numery które wzruszyły mnie to my way., lubie wracać tam gdzie byłem, Hallelujah.. i Oczywiście niech żyje bal. Także wieczór cudowny i bardzo udany uważam.
Maryla | 12.04.2026 | 13:27
Heloł ledwo wstałam,a już muszę stanąć na baczność,bo obowiązki. Już w drugi dzień świąt musiałam pakować ciuchy na sesję fotograficzną.U mnie wybór stylizacji,to proces.To z tym,to z tamtym. zresztą się pomyliłam.Byłam przekonana,że sesja jest dzień później i spokojnie rozsiadłam się na kanapie,otwieram notes,mój magiczny czerwony notes, a tam,jak byk zapisałam,że sesja już,już,bo następnego dnia.Rzuciłam się w popłochu do układania stosu stylizacji.Ledwo się zmieściły w 2 samochody.No,a sama sesja,to wiadomo,jak już się wkręcę,to mogę nie odpoczywać,nie jeść,nie pić,tylko zmiana ciuchów i na plan. I wdzięczenie się do obiektywu.A wczoraj byłam gościem u Tre Voci.3 utwory,ale w południe próba muzyczna,potem czekanie i wyjście. Jeszcze ostatni raz w tym projekcie,w Operze w Poznaniu. Dzisiaj niedziela, ale nie ma nicnierobienia.Przyjeżdża do mnie Kuba z Poznania.Kuba,to wiadomo,nowe kostiumy.W Katowicach,na gali radiowej dostałam piękną nagrodę,ciężką,metalową.Jestem trochę gapa,bo myślałam,że wszyscy dostają taką radiową nagrodę,a okazało się,że tylko ja zostałam uhonorowana.To są zawsze miłe momenty. Chociaż może to dlatego,że miałam okrągłe urodziny i pomyśleli,,oo to damy jej specjalną nagrodę.I dali.I ok,dziękuję.Ale nie ma czasu na rozkminianie,w tym tygodniu próby z muzykami i wyjazd na koncert do Wilna.I muszę zanurkować do garderoby z kostiumami i wybrać godne outfity.M