I może właśnie dlatego ta miłość do Pani nie ma końca. Bo przy Pani nigdy nie wiadomo, co będzie za następnym zakrętem. Będzie piosenka, będzie cekin, będzie zegarek, będzie lazurowy kamień, będzie „Sing-Sing”, będzie Igor… a przede wszystkim będzie MARYLA.
Kocham Panią miłością nieskończoną.
Taką, której nawet kalkulator nie policzy.
Kuba ❤️

KOGUT | 28.08.2026 | 10:56
ewik | 28.08.2026 | 08:26
Yarek | 27.08.2026 | 23:20
Klaudia Łobodzińska | 27.08.2026 | 22:33